Radcowie prawni – zawód nie dla każdego

Bycie prawnikiem to niewątpliwie wielki prestiż. To bowiem możliwość reprezentowania innych osób, wykorzystując przy tym swoją specjalistyczną wiedzę i doświadczenie. To także i kreowanie losów i życia innych ludzi. W zależności od tego po której stronie barykady się stoi – raz się im pomaga, kiedy indziej stara się w pewnym stopniu zaszkodzić, dbając o interesy swojego mocodawcy. Niestety, wszystko zależy tu od okoliczności.

Radca prawny, czy adwokat?

Ubezpieczenia radców prawnych, do posiadania których są zobligowani przepisami prawa, to realna ochrona w sytuacji, gdyby na skutek działań, czy też zaniechań ze strony takiego prawnika doszło do naruszenia interesów osób trzecich

Autor zdjęcia: BeckyCortino

Dawniej zawód radcy prawnego diametralnie różnił się w zakresie obowiązków i uprawnień od zawodu adwokata. W chwili obecnej jest już jednak inaczej. Nierzadko zdarza się nawet tak, że radca prawny staje naprzeciw adwokata w toczącym się postępowaniu sądowym.

Radcowie prawni najczęściej obsługują też klientów biznesowych. To nie tylko w tym przypadku uczestniczenie w formułowaniu umów z kontrahentami, ale także i wysoce wyspecjalizowane doradztwo. Radcowie prawni często również negocjują umowy i pośredniczą w załatwianiu wielu istotnych spraw urzędowych. W zasadzie, możliwości jest tu naprawdę bardzo dużo.

Ochrona interesów klientów

Ubezpieczenia radców prawnych, do posiadania których są zobligowani przepisami prawa, to realna ochrona w sytuacji, gdyby na skutek działań, czy też zaniechań ze strony takiego prawnika doszło do naruszenia interesów osób trzecich (http://e-prawnik.pl/porady-prawne/prawo-cywilne/pojecie-osoby-trzeciej.html). W takim wypadku odszkodowanie wypłacane jest bezpośrednio przez ubezpieczyciela, dzięki czemu unika się trudności z wyegzekwowaniem takiego roszczenia.

Także tryb rozpatrzenia sprawy i wypłaty ewentualnego (po bezsprzecznym dowiedzeniu winy ubezpieczonego) odszkodowania przebiega znacznie szybciej niż ma to miejsce w sytuacji, gdy o takich sprawach zdecydować ma sąd. Oczywiście, nie oznacza to, że poszkodowany nie ma prawa wystąpić do sądu w momencie gdyby odszkodowanie, które zaproponuje mu ubezpieczyciel nie pokryło jego roszczeń.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>